O zawodzie makijażysty…
Żyjemy w świecie kultu urody, zdrowia itp. Pojęcie piękna już dawno zdefiniowały nam telewizja, prasa, reklama. Z billboardów spoglądają na nas filigranowe modelki, wyznaczające kanony piękna, dla wielu wręcz idealne. W dzisiejszym świecie nie ma miejsca dla „nie-urody” , „nie-wymiarowości”. Chęć bycia pięknym jest naturalnym pragnieniem człowieka, obecnym od początków cywilizacji. W człowieku zawsze była chęć doścignięcia ideału, pomimo, że przez kilkadziesiąt wieków zmieniały się kanony urody. Taki mechanizm jest bardzo rozwojowy dla gałęzi takich jak kosmetyka, medycyna itp. Nic dziwnego – potrzeba piękna staje się coraz silniejsza. W moim przekonaniu zawód makijażysty wyodrębnił się właśnie z takiej potrzeby i utrzymuje się na rynku, bo jest na niego ogromne zapotrzebowanie. Drzemie za tym i odwieczna potrzeba piękna i psychologia, która ma swoje wyjaśnienie na te zagadnienia. Potrzeba makijażu skrywa w sobie takie zjawiska jak chęć bycia atrakcyjnym, lepsza samoocena, poczucie własnej tożsamości. Upraszczając, chcemy po prostu uatrakcyjnić swój wygląd i zatuszować mankamenty urody. (czytaj dalej…)
W europejskiej kulturze kobiety malują często usta i oczy. Malowanie ust jest związane z powszechnym (nieprawdziwym) przekonaniem, że kobieta o pełnych ustach jest namiętna, zaś usta wąskie świadczą o oziębłości. Podkreślanie ich może być również sygnałem seksualnym. Malowanie oczu związane jest z tym, że w kanonie kobiecej urody oczy odgrywają ważną rolę – im wydają się większe, tym bardziej atrakcyjne, ponieważ kobieta z dużymi oczami wydaje się młoda (oczy dzieci są większe w stosunku do całej twarzy niż oczy dorosłych). Duże oczy mogą także sprawiać wrażenie niewinności, czyli wierności. Malowanie policzków, pudrowanie itp. związane jest z dążeniem do sprawienia wrażenia młodego wyglądu. Zdrowa skóra jest we wszystkich kulturach kojarzona z atrakcyjnością fizyczną i zdrowiem (zarówno mężczyzn jak i kobiet) i jest to cecha niezmienna ze względu na epokę. W europejskim kręgu kulturowym wszelkie cechy wyglądu związane z młodością podnoszą atrakcyjność kobiety. Makijaż ma za zadanie podkreślenie cech związanych z młodością, a co za tym idzie – atrakcyjnością.
Ludzie malują się od wieków. Oczywiście w różnych celach. Malowanie wojenne u ludów pierwotnych miało za zadanie odstraszyć wroga. Świadczyło również o życiu i radości lub o śmierci i żałobie. Z biegiem czasu kształtowała się technika makijażu i stawała się bardziej upiększającą (w tym służyła do tuszowania mankamentów urody). Starożytny Egipt to czas, który bardzo wyraźnie emanuje kultem ciała i urody. I chociaż nie było wtedy jeszcze wizażystów, egipcjanki samodzielnie dawały sobie radę z makijażem. W tamtych czasach kobiety malowały sobie górną powiekę i brwi czarną szminką, dolną powiekę zieloną szminką, a oko przedłużały w kształcie migdała. Tak w skrócie wyglądała bogini starożytna. W tym samym czasie w Grecji i w Rzymie do tuszowania defektów używano tatuaży. W Grecji za tusz do rzęs służyła mieszanina sadzy, białka i oliwy, a za cienie – węgiel. Z biegiem czasu zmieniała się moda i obowiązywały inne kanony piękna. Zależnie od potrzeb, do przodu poszła też technika wykonywania kosmetyków. Wiek XIX i XX był przełomowym w tej dziedzinie. Niedawno zresztą zrodził się też stosunkowo nowy zawód – wizażysta. Dla mnie jest to przede wszystkim artysta, który zamiast kartki ma ludzką twarz.
Według słownika, słowo makijaż pochodzi z jęz. francuskiego i oznacza umalowanie się, uszminkowanie, zamaskowanie i sfałszowanie. Makijaż jest przede wszystkim sztuką. Niezależnie od obecnie panującej mody ma za zadanie upiększyć, wydobyć zalety, a dana osoba ma czuć się w nim dobrze. Chciałabym jeszcze zwrócić uwagę na rozbieżność pojęć, na pozór bardzo do siebie podobnych. Otóż:
Makijażysta to osoba wykonująca makijaż. Często mylona jest z wizażystą, który kreuje wizerunek (visage to po francusku wizerunek) i zajmuje się zarówno wykonywaniem makijażu jak również stylizacją fryzur, oraz doborem odpowiedniej garderoby. Stylista – jeśli nie ma dodanego słowa „fryzur”, to osoba zajmująca się dobieraniem odzieży (ogólnie-potocznie) natomiast kosmetyczka, to osoba mająca podstawy makijażu, który jest dodatkiem w jej pracy w salonie kosmetycznym (głównie przy zabiegach pielęgnacyjnych).
Makijaż spotykamy w różnych formach i przy wielu okolicznościach, a ludzi którzy zajmują się nim zawodowo jest tysiące. W zależności od potrzeb – tyle rodzajów makijaży. Każdy z nas jest inny i oczekuje innych rezultatów. Makijażysta musi się dostosować, poznać klienta, co jest nie lada wyczynem w krótkim czasie. Podstawą do prawidłowej analizy jest „przyjaciel” makijażysty – kolor. To właśnie znajomość z nim pozwala na sprawne operowanie pędzelkiem i tworzenie ideału na twarzy.
Michael Colasa, makijażysta firmy Guerlain uważa, iż „Makijaż nie może być traktowany tak jak malowanie na ścianie, musi rozświetlać twarz i nie może pokrywać jej jak maska. Jest dodatkiem do ubrania i wraz z nim musi się zmieniać zgodnie z nastrojem, porą dnia, jest nieodzownym dopełnieniem kobiecości. Najpiękniejsza dziewczyna może być oczywiście czarująca bez makijażu, ale z nim staje się niezrównanym arcydziełem ”.
Wiemy już, że makijażysta zajmuje się makijażem i czym jest makijaż. Istnieją jednak różne rodzaje makijażu i wraz z nimi różne pola pracy zawodowej makijażysty. Osoba taka pracuje w różnych miejscach, niekiedy bardzo interesujących i niedostępnych dla przeciętnych ludzi. Najczęściej właśnie spotykamy ich w świecie mody, urody i kina.
Makijażysta obdarzony wyjątkowym talentem nietrudno znajdzie pracę i odnajdzie swoje miejsce w świecie audio-wizualnym. Podczas kręcenia filmów makijażyści współpracują z charakteryzatorami, asystentami, stażystami. Tutaj rolą makijażysty jest nie tyle wydobycie piękna, nieskazitelność i stworzenie zachwycającej postaci (kojarzą mi się tutaj telenowele ameryki południowej, gdzie widać nienaganny makijaż u każdego aktora, idealne rysy twarzy i wyraźną szminkę nawet w scenach po przebudzeniu ze snu), ale ukazanie jej prawdziwości. Aktor nie ma wyglądać pięknie (oczywiście zależy od sytuacji) ale realnie. Widzowie nie chcą oglądać wymalowanych lalek, ale prawdziwych ludzi, życie zbliżone do zwyczajnego. Celem jest tutaj autentyczność! Oczywiście – ile gatunków filmowych, tyle sposobów przedstawiania postaci. Makijażysta inaczej wykona makijaż do filmu grozy – horroru, gdzie postaci mają być straszne, przerażające (tutaj bardziej ceniona jest dobra charakteryzacja na np. wampiry i inne stwory), inaczej w filmie obyczajowym (makijaż realny), inaczej w komedii, gdzie właściwie nie ma sztywnych reguł, co do makijażu i może on być nieco przerysowany, inaczej w filmie historycznym, kostiumowym (makijaż musi być ściśle związany z czasami w których fabuła się odgrywa), inaczej w filmach fantasy (tu makijaż nie jest ściśle określony, zależy od koncepcji reżysera, może być nawet bardzo wymyślny). Makijaż – makijażowi nierówny (jak zresztą widzimy). W zawodzie liczą się przede wszystkim umiejętności. Potrzebna jest do tego niezwykła wyobraźnia, entuzjazm oraz cierpliwość. Makijaż w filmie jest niezwykle potrzebny. Postać jest bardziej autentyczna, perfekcyjna, dopracowana. Dzięki temu możemy oglądać na ekranach kin i telewizorów autentyczny i dopracowany świat. Praca ta daje prestiż i często duże możliwości kontaktów. Poznaje się wielu ludzi sukcesu, t.j aktorów, prezenterów, sławnych postaci. Nierzadko oczywiście trzeba mieć do nich wyjątkową cierpliwość, ale kiedy już sprostamy oczekiwaniom i wdrążymy się w pracę daje nam ona wiele satysfakcji, pomimo licznych trudności. Nie jest to praca łatwa, nie przynosi samych korzyści. Jest to szczególne środowisko wymagające wielu poświęceń. Praca na planie filmowym często trwa od rana do wieczora pod presją czasu, wymaga dopracowywania najdrobniejszych detali do kamery, obecności kapryśnych gwiazd, ciężkich warunków pracy w plenerze. Pomimo tego jednak istnieje grono ludzi którzy nadal zajmują się makijażem na planach filmowych, nie zrażają się do trudnych warunków i zadań postawionych przez reżysera. Kochają to co robią i myślę, że nietrudno nie kochać tej pracy widząc efekt końcowy w już zmontowanym kawałku taśmy i mając satysfakcję ze swojego wkładu pracy w powstałe dzieło.
Podobnie jest w teatrze. Tutaj makijażysta również musi stworzyć bohatera, dopasować do odpowiedniej sytuacji, spektaklu. Tutaj jednak makijaż rządzi się swoimi prawami. Makijażysta musi pamiętać, iż aktor i jego mimika powinny być widoczne z daleka, zatem często makijaż teatralny kojarzony jest z makijażem ciężkim, co zresztą jest prawdą. Praca w teatrze jest o wiele krótsza od pracy nad filmem, gdzie nad jednym odcinkiem pracuje się nawet kilka miesięcy, dzień w dzień od rana do wieczora, w międzyczasie wykonując poprawki (co może być nużące), w teatrze cały spektakl odbywa się w ciągu jednego wieczora, a przygotowania trwają zwykle przez cały poranek.
Świat mody również, a może przede wszystkim to miejsce dla wizażystów. Tutaj potrzeba wyjątkowej pasji i artyzmu. Makijaże robione na potrzeby wybiegu są z reguły awangardowe, przyciągające uwagę widowni. Nie ma miejsca na przeciętność, szarość i szablonowość. Można dać się ponieść wyobraźni. Makijażystą pokazów mody równie często jak z powołania zostaje się z przypadku, odnosząc później sławę. W tym świecie będąc dobrym makijażystą łatwo uzyskać prestiż i renomę. Makijażysta pracujący w świecie mody może też pracować przy sesjach zdjęciowych czy kręceniu klipów. Na efekt pokazów mody pret-a-porter i haute couture składa się praca kreatora i często nie jednego, ale wielu makijażystów. Modelki są właściwie tylko narzędziem w rękach artystów. Ich wygląd codzienny często nijak ma się do tego na pokazie, a top modelki zawdzięczają makijażystom o wiele więcej, niż by się wydawało. Z pozoru średnio atrakcyjne dziewczyny, o chłopięcej figurze w czasie show stają się boginiami, wampami, ideałem pożądanym przez zwykłe dziewczęta. Podobnie jest w przypadku sesji zdjęciowych. Tutaj – celem jest jednak stworzenie nieruchomego obrazu. Efekt opiera się na współpracy z fotografem, stylistą i modelką. Działanie tych osób musi być spójne, aby stworzyć jednolity „obraz”. Makijaż musi być dostosowany do koncepcji, klimatu zdjęcia, oświetlenia, ubioru i fryzury modelki. Pracując w świecie mody, czy reklamy makijażysta powinien znać wady i zalety sprzętu fotograficznego i oświetlenia by wykonać odpowiedni makijaż. Zasady wykonania takiego makijażu są tutaj też nieco inne niż przy zwykłym, dziennym. Mówi się, iż jest to maska. Najczęściej właśnie tak kojarzony jest makijaż fotograficzny. Przed makijażystą nie lada zadanie. Aparat fotograficzny widzi najmniejsze detale. Nawet drobne niedociągnięcie będzie zauważone i może zepsuć efekt. Cera musi być nieskazitelna, starannie pokryta. Błędy często wychodzą, lub wyolbrzymiają się na zdjęciach, dlatego trzeba być bardzo czujnym i mega profesjonalnym w wykonywaniu tego typu makijaży. Oczywiście coraz bardziej powszechne jest używanie programów graficznych do obróbki zdjęć. Z pewnością można za jego pomocą zatuszować błędy i w makijażu i modelce, ale zdecydowanie lepszy efekt jest bez poprawek, bez efektu powszechnego obecnie „plastiku”. Pomimo, iż w dzisiejszych czasach praca nad zdjęciem to fotograf + wizażysta + modelka + Photoshop, prawdziwe dzieła to jednak te zdjęcia niewymagające poprawek.
Odchodząc od wielkiego świata wybiegów, fotografów i idealnych modelek ku codziennemu,
makijażystów coraz częściej widzimy w punktach sprzedaży, promujących daną markę którzy doradzają klientom lub demonstrują makijaże. Jest to praca zarazem techniczna jak i handlowa. Makijażysta musi wziąć pod uwagę wymagania klienta i doradzić mu zgodnie z jego wymaganiami, upodobaniami, właściwościami cery i urodą. Makijażyści szkolą także ekipę sprzedawców w oparciu o look zaproponowany przez dyrektora artystycznego.
Dyrektor artystyczny wybiera kolory i teksturę gamy w zależności od sezonu. Tworzy on look, który będzie symbolem reklamowym marki. Taka praca jest bardzo ciekawa, pozwala na rozwój, brak nudy. Bycie makijażystą oznacza szereg możliwości zawodowych. Pozwala na rozwój i w zależności gdzie chcemy pracować pozwala na wybranie jednej z wielu możliwości. Jest to zawód wolny, bez sztywnych ram czasowych. Oprócz powyżej podanych możliwości, makijażysta może pracować po prostu dla siebie. Łączy on często pracę na wielu obszarach. Jednego dnia maluje na sesji zdjęciowej, a drugiego umawia się z klientką na makijaż z okazji np. ślubu. I tutaj zazwyczaj mało znani makijażyści wykonują naprawdę zadziwiającą pracę. Oni nie malują już idealnych modelek, które bez podkładu i tak mają idealną cerę, ale często mało atrakcyjne kobiety, które na jeden dzień chcą przemienić się w pięknego łabędzia. Do takiej pracy niezbędne są ogromne zdolności techniczne wykonywania makijażu, wyczucie i doświadczenie w malowaniu różnych typów urody. Usługi makijażystów cieszą się ogromnym zainteresowaniem zwłaszcza przy specjalnych okazjach takich jak ślub (makijaż ślubny jest specyficzny i uważany za jeden z najtrudniejszych, który łączy w sobie również fotograficzny), wszelkie makijaże okazjonalne wieczorowe, karnawałowe (te są zazwyczaj mocniejsze, bardziej błyszczące, rzucające się w oczy- osoba ma przecież zwrócić na siebie uwagę, być „gwiazdą wieczoru”) czy dzienne (w tym wypadku osoba ma wyglądać naturalnie, defekty zatuszowane, a atuty delikatnie podkreślone). Jeszcze jednym obszarem działania, stanowiącym dodatek do makijażu jest udzielanie profesjonalnych porad z zakresu makijażu, mody i urody. Prywatni klienci umawiający się na spotkanie często sami nie umieją sobie poradzić i nie wiedzą w jaki sposób podkreślić swoją urodę. Potrzebują osoby, która mogłaby ich nakierować w tej dziedzinie. Makijażysta udziela wtedy indywidualnych lekcji. Mówi o głównych zasadach w makijażu pod kątem danego klienta, recenzuje kosmetyki, pokazuje jak wykonać makijaż w podstawowy sposób.
Makijażyści to najczęściej również wizażyści, którzy mają wiedzę na temat całego wizerunku. Bliski jest im nie tylko makijaż, ale zajmują się również doborem odpowiednich kolorów do typu urody (analiza kolorystyczna), doborem właściwej garderoby i wyborem fryzury. Pozwala to na kompleksową poradę z zakresu całego wizerunku, ogranicza liczbę osób pracujących np. przy sesji czy pokazie mody i poszerza umiejętności makijażysty. Naprawdę warto, aby makijażysta zajął się nie tylko makijażem, ale też całym wizerunkiem. Jest wtedy bardziej świadomy swojego działania, celu który chce uzyskać i pomaga mu to w pracy.
W swojego prywatnego wizażystę często wyposażone są gwiazdy. Nikt tutaj już nie ukrywa, że udany „look” gwiazdy, to nie jej zasługa, ale że laury należą się wizażyście.
Można tu przytoczyć gwiazdy, które cieszą się od zawsze doskonale wykreowanym wizerunkiem, perfekcyjnym, gdzie nic nie dzieje się z przypadku i każdy szczegół mają zaplanowany t.j. Madonna, Nicole Kidman, Lady Gaga, Dita Von Teese – one niewątpliwie mają swój styl. W tym miejscu mogę wyróżnić kilku znanych makijażystów, którzy bez wątpienia wybili się poza przeciętność:
Kevyn Aucoin – chyba najbardziej znany makijażysta ostatnimi czasy. Malował największe sławy t.j Madonna, Sharon Stone, Cindy Crawford, Barbra Streisand and Brittney Spears, a także setki modelek i supermodelek. Zaczął karierę w wieku 21 lat i kontynuował, aż do śmierci w wieku 40.
Bobbi Brown – posiada swoją własną markę kosmetyków, zaczęła od przekonania, że kobiety chcą wyglądać i czuć się sobą, tylko ładniej i być bardziej pewne siebie.
Alexis Vogel. Jej klientami jest ponad 200 gwiazd ze świata mody i Hollywood. Pracowała na pokazach mody, w czasopismach od Vogue’a do Playboy’a.
Pat McGrath. Pomimo, iż nie ukończyła żadnej szkoły wizażu bez niej nie odbyłby się żaden pokaz Diora czy Dolce&Gabbana. Makijażysta pokroju Pat pracuje zwykle w dwóch miejscach – podczas tygodni mody na backstage’u, a w mniej gorącym okresie przy sesjach zdjęciowych. Zwykle McGrath przygotowuje się przed przyjściem na plan, projektując makijaż i dobierając kosmetyki w domu, czasem jednak woli pracować jedynie z ogólnym zarysem głowie, dając ponieść się wodzom fantazji. Inspiracje czerpie zwykle z książek o makijażu, jest także otwarta na propozycje ludzi, z którymi pracuje – projektantów, fryzjerów, modelek czy swoich asystentów.
Oczywiście wymieniłam tu tylko kilka osób, ale z pewnością na wyróżnienie zasługuje znacznie więcej makijażystów. Każdy z nich bowiem robi to, co kocha i stara się robić to jak najlepiej, ale często obszar działania nie pozwala mu zaistnieć w wielkim świecie. Jestem przekonana, że każdy makijażysta jest artystą, a żeby nim zostać, trzeba mieć talent, bo na pewno nie o wyuczenie w szkole tu chodzi. Makijażysta bowiem spełnia misje, budząc piękno w kobiecie. Dodaje mu to powera do dalszej pracy, a efekt daje poczucie spełnienia.


Październik 9th, 2010 at 13:57
Znakomity artykul, bede tu wpadal czesciej
Październik 9th, 2010 at 14:14
posty interesujace, ja poprawil bym troche grafike i bylby idealny blog